środa, 22 lutego 2012
sobota, 14 stycznia 2012
Spotkanie styczniowe
Za to była Renata, w nowej, ślicznej fryzurce:
Ja (Monia) i Agasi - podziwiamy kolejny praski album Immacoli :)
Nasz nowy nabytek - Aktoreczka :)
Zamyślona Cyga...
I znowu album w akcji...
Aktoreczka pracowicie dziurkowała...
Agasi rozdzielała zakupy... (wygląda trochę jakby jakieś pieniądze liczyła :D )
No i oczywiście był Pawełek, który szalał na rękach kolejnych ciotek ;)
A potem relaksował się u mamy :)
Było wspaniale, uwielbiam te nasze pogaduszki :)
sobota, 10 grudnia 2011
Mikołajki i u nas
Pomocnica Mikołaja Galaxia dzielnie odcyfrowywała napisy na paczkach.
I każdy prezent trafił w właściwe ręce. Tu akurat do Dexterowej :)
Cyga ciekawie zagląda do swojego prezentu.
Ja trwam w niemym (chwilowo oczywiście) zachwycie nad dekupażowym dziełem Galaxii.
Radosna jak zawsze Agasi z niespodzianką w koszyczku z papierowej wikliny zrobionym przez Dexterową.
I piękna bombka zrobiona przez Agasi...
...w rękach nowej właścicielki.
W chwili przerwy w warsztatach Immacola również dostała swój prezent...
...i niezwłocznie przystąpiła do oglądania. Piękna karteczka zrobiona przez Cygę...
...i co tam jeszcze jest? Aluzyjny zestaw naklejek pod tytułem "It`s a boy" ;P
To były naprawdę bardzo udane Mikołajki :)
środa, 23 listopada 2011
scrapy wyzwaniowe
poniedziałek, 21 listopada 2011
spotkanie listopadowe
Na początku było spokojnie. I cicho. Bo Cyga jeszcze nie dotarła. Nic nie zapowiadało tego, co miało się tej soboty wydarzyć w Domu Kultury. Były ciche zakupy, oglądanie prac.
Nad wszystkim czuwał Pawełek
Potem pojawiła się AgaSi, od razu dorwała gazetki Dexterowej i zabrała się do czytania. My powoli zabrałyśmy się do pracy nad wyzwaniowymi scrapami. Każda z nas miała przygotować pracę z wylosowanym przez siebie zdjęciem koleżanki
Dziewczyny pracowały jak mróweczki.

Ja przysiadałam raz u Julki na kolanach...
Innym razem u Agatki... Pracując intensywnie nad swoim scrapem.
Monia chyba pogodziła się z wielkością zdjęcia i otaczała mnie kwiatkami.
Po drugiej stronie stołu miu i cyga grzecznie współpracowały tworząc wspólnego scrapa. Ze zdjęciem Moni.
Chanderella tworzyła niesamowicie kolorową kompozycję ze zdjęciem Klary.
Klara prezentuje swojego scrapa wykonanego pod moim czujnym okiem. I z moją... małą pomocą :)
Pawełek daje ciotkom możliwość pocieszenia się nim chociaż przez chwilę.
Kartki Moni stoją i nas natychają.
Cyga niecierpliwie czekała na swoją kolejność przy produkcji scrapa.

Potem znowu był czas na ploty.
AgaSi oglądała scrapy moje i miu.
Dziewczyny pozują ze swoim scrapem. Cyga nie odmówiła sobie przyjemności wskazania wykonanej przez siebie części pracy. "Tu szyłam" :)
Nasze spotkanie listopadowe było wyjątkowo gwarne i kreatywne. Już nie mogę się doczekać mikołajkowego :) Fotki naszych scrapów pokażę jutro.





























