środa, 19 października 2011

Po długiej przerwie...

...odbyło się kolejne spotkanie :) W gościnnych progach Domu Kultury ABC tym razem zjawiła się rekordowa liczba skrapujących lublinianek, bo aż dziewięć, a dodatkowo dwójka maluszków Klary :)


Było pracowicie, na początku  Cyga bindowała piękny album Julapi.


Zaplanowałyśmy następującą zabawę - każda z nas przygotowała zestaw materiałów potrzebnych do zrobienia kartki...


...sporządziłam karteczki z imionami...


...i odbyło się losowanie...



Wymieniłyśmy się materiałami...


...i przystąpiłyśmy do pracy...



Z małymi przerwami na lulanie maluszka...

 

... i przekąski :) Ja akurat na tej fotce wciskam z zapałem ćwieka...


...na kartce zrobionej z zestawu od Chanderelli, który był tak wielki, że wystarczyłby na 4 kartki ;)


  Immacola pracowicie wycinała...


A Cyga rzucała przedmiotami i słowami, bo myliły jej się wymiary ;)


Za piękne fotki dziękujemy Migdal, której oczywiście na zdjęciach nie ma. Jak zdobędę zdjęcia wykonanych kartek, to je dorzucę ;)
Było wspaniale, już czekam na kolejne spotkanie :)

8 komentarzy:

AgaSi pisze...

Twoja relacja i fotki Migdał potwierdzają, że było twórczo, pracowicie i wesoło - tylko zdecydowanie zbyt krótko :) I już nie mogę się doczekać następnego spotkania :*

Daria pisze...

A ja ciągle mam jakoś zadaleko na Wasze spotkania :( Muszę się w końcu zmobilizować i skrócić tą odległość :D Pozdrawiam serdecznie.

vairatka pisze...

Fajnie Was zobaczyć babeczki :) Oby mi się w końcu udało do Was dotrzeć...Pozdrawiam :*

jaga pisze...

Wspaniale spotkanie i jakie twórcze.
Szkoda że ja mam taka daleko do Lublina

Agnieszka(aapas) pisze...

Ach, chętnie też bym się na takie spotkanie załapała... dajcie znać o następnym ;-D

monia pisze...

Wygląda że karteczki wyszły ślicznie:)
Chętnie zobaczę karteczki:)

Julapi pisze...

Zdjęcia cudne. Zabawa była świetna, ale wiadomo że w takim towarzystwie nie mogło byc inaczej:)

Asia pisze...

Super opis :) A jak wciskasz ćwieka to już nie wytrzymałam ze śmiechu :) Świetne spotkanie.